Forum Milan Club Polonia Strona Główna Forum Milan Club Polonia  
  Oficjalne Forum Stowarzyszenia Polskich Kibiców Milanu     FAQ     Szukaj     Użytkownicy     Grupy     Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  

Poprzedni temat «» Następny temat
Milan - kibicowsko
Autor Wiadomość
rangiz 


Nr legitymacji: MCP 874
Skąd: Poznań
Wysłany: 25-05-2009, 22:33   

To i tak żaden powód, by zepsuć wielkiemu kapitanowi pożegnanie... ilu jest takich, co 25lat w jednym klubie bez względu na wszystko? Skandal...
 
 
SonaR 


Nr legitymacji: MCP 223
Wiek: 36
Skąd: Biała Piska/B-stok
Wysłany: 26-05-2009, 09:33   

nie bardzo rozumiem co maja nowe koszulki do ultrasow i protestu.

w niedziele wieczorem sporo o tym mowiono we wloskich telewizjach. Podczas Controcampo do studia zadzwonil znany wielu osobom Il Barone (capo Curvy Sud) by wytlumaczyc o co chodzilo.

Na poczatku meczu wywieszono napis: Grazie Paolo: na boisku jestes mistrzem wielkim ale poza nim brakowalo ci szacunku dla tych ktorzy cie wzbogacili.


po meczu natomiast w momencie kiedy zaczynal robic runde honorowa wywieszono kolejny z napisem: "za 25 lat twojej wielkiej kariery sluchaj naszych podziekowan i braw za to ze nazywales nas idiotami i polglowkami"

Maldini zobaczyl ten napis, zrobilo mu sie przykro, pokazal do nich kciuka (ze ok) i zaczal bic ironicznie brawa. Wtedy kurwa wywiesila wielka flage Baresiego i zaczeli spiewac "jest tylko jeden kapitan".


Maldini kontynuowal swopja runde ale jak bylo widac nie byla juz ona dla niego przyjemna. Leonardo namawial go by nie zwracal na to uwagi ale Maldini nie sluchal go i zszedl do szatni nie udzielajac wiekszych wypowiedzi. Powiedzial tylko "jestem dumny ze nie jestem jednym z nich".

Jak pisalem Barone, ktory dzwonil w niedziele do studia mowil ze nie byl to protest przeciw Maldiniemu i nie bylo ani jednego gwizdu, ale chcieli tylko pokazac mu ze bija mu brawa i dziekuja mimo tego ze nazywal ich idiotami i ze chcieli mu przypomniec ze nie zawsze mial do nich szacunek. Jak mowil, flage Baresiego wywiesili dopiero wtedy gdy Maldini "skierowal do nich ofensywne gesty". Czyli chodzi pewnie o te brawa.

Generalnie kibicom nie spodobaly sie pewne wypowiedzi Paolo z czasow kiedy Milan gral slabo a kibice ich wygwizdywali. Paolo narzekal wtedy ze Milan nie rozgrywa juz zadnych meczow u siebie, kibice im od dawna nie pomagaja i jesli juz to graja albo na wyjezdzie albo na neutralnym. Mowil wtedy tez o ironicznych brawach dla Didy po latwej interwencji, gwizdach na Gile czy Seedorfa. Kibice odnosili sie tez do wypowiedzi Paolo po finale w Stambule, kiedy krytykowal ich za to ze zostali wygwizdani i skupili sie na Maldinim ze jako kapitan nie podniosl druzyny. Poza tym niektorzy pisza rowniez o finale w Atenach w 2007 roku. Kiedy to kibice mieli problem z biletami na final, nie mogli ich dostac i zadali by zalatwil im klub, glowni kibice z curvy mieli problemy z prawem a Maldini sie od nich odcial.
Kolejna sprawa byla porazka z werderem na koniec UEFA kiedy to kibice znowu wygwizdali Milan a Maldini przystawil palec do ust na znak by siedzieli cicho.

Maldini mowil pozniej ze: "za tyle co wygrali zasluguja na inne traktowanie i przy pomocy swoich wlasnych kibicow, gdyby dopingowali to nie przegraliby pewnych meczow"..."jesli ma sie Milan w sercu to trzeba to zademonstrowac"

W jednej z audycji slyszalem tez ze kibice maja za zle Maldiniemu ze w tamtym roku latem negocjowal z Milanem kontrakt i nie chcial podpisac bo Milan rzekomo za malo mu proponowal. Byla faktycznie taka sytuacja jednak ja mam takie zdanie ze jesli juz to Milan sie tu powinien wstydzic ze zalowal na swojego kapitana a nie Maldini ze negocjowal. Swoja droga Milan juz tak kiedys Costacurte z kontraktem podobnie wysterowal.

Barone mowil tez ze przez 3 miesiace przygotowywali oni wielka oprawe dla Maldiniego ale na pare dni przed meczem dowiedzieli sie ze nie moga jej wniesc. Nie chodzi tu nawet tylko o sam Milan ale o ogolne przepisy. Barone zarzucal tez Milanow ze sam Milan nic specjalnego Maldiniemu nie przygotowal.

Byly tez bardzo obrazliwe napisy w stosunku do Berlusconiego: dla przykladu jeden z nich: "Sprzedaj Kake, popraw budzet Milanu i wiecej nie wydawaj. Drogi Berlusconi, dziekujemy i spierd..."


Fakt jest taki ze curva narobila w niedziele wstydu na caly swiat i ciezko bedzie wymazac to z pamieci, nie takiego pozegnania kazdy sie spodziewal. Jak powiedzial wczoraj w telewizji jeden z dziennikarzy "kibice Milanu opluli swoj wlasny pomnik". Nie byl to akurat moment na protesty przeciw Maldiniemu i jesli juz to mogli to okazac wczesniej. Kibice Milanu i nie tylko sa na wloskich forach i roznych stronach oburzeni zachowaniem Curvy i w pelni sie od tego odcinaja mowiac ze Curva jest przedstawicielem wszystkich kibicow Milanu i nie powinna takich rzeczy robic.
 
 
 
Pepe 


Nr legitymacji: MCP 155
Skąd: Bytom
Wysłany: 26-05-2009, 09:43   

Rangiz-ile ty masz lat? Po wypowiedziach odnoszę wrażenie, że maks 18. Nie nazywaj kogoś idiotą, bo jak już to może zachowanie było idiotyczne. Równie idiotyczne, jak waszych "kibiców" robiących rozp... na finale Pucharu Polski na spółę z chorzowskimi. Więc kolego-daj sobie na wstrzymanie.

A co do sytuacji z "zębaczem" oraz "modnisiem"-kwestia wczucia się w ich podejście do całej sprawy. Nie dziw się kibicom Milanu tym co śmigają na większość meczów. Dla nich to jest chleb powszedni wielkie gwiazdy i oni tego wymagają od zarządu. Mnie to mówiąc szczerze wk... maksymalnie, bo wolę, by zarząd nabył 2-3 zawodników mniej znanych, a takich, którzy wiem, że będą chcieli się w tym klubie wybić. I będą żreć trawę. Tamci natomiast są już piłkarsko i prywatnie (KASA) spełnieni w każdym calu. Więc i motywacja mniejsza. Kwestia tkwi chyba w mentalności-bo żeby odpalać race na prezentacji "zębów", to lekka przesada w moim odczuciu. A dla nich to jakaś podnieta jest. Tu widzę całą różnicę właśnie-dla nich piłkarze są bogami, natomiast u nas w kraju piłkarze dla tych najbardziej zagorzałych kibiców są tylko jakimś tam dodatkiem do meczu :). Dziś są, jutro ich nie ma. Kysiu pewnie potwierdzi moje zdanie.

Sonar-elegancko, że przedstawiłeś całą sprawę. Rzeczywiście, przy takim obrocie sprawy, ludzie z CSM zachowali się niepoważnie. Dąsy mogły być, ale w innych okolicznościach. Druga sprawa to fakt, że szykowali oprawę dla Maldiniego, ale debilne przepisy, o których pisałem wcześniej, że związek piłkarski nad wszystkim co będzie pokazywane musi mieć kontrolę doprowadziły do tego, że Wielki Kapitan nie został pożegnany czymkolwiek specjalnym. Kolejna rzecz-czemu ludzie z CSM uważają się za takich nietykalnych-nie wiadomo. Nic nie można im zarzucić, powiedzieć. Z drugiej strony-Maldini też przegina-drużyna gra nie na miarę oczekiwań fanów, i kibice nie mogą nawet wygwizdać drużyny gwiazd, które zarabiają tyle w miesiąc co pewnie nikt z kibiców na CSM w rok czasu. Nie przesadzajmy. Takie są niestety skutki przyzwyczajenia do sukcesów. Rozepchane tyłki i jednych i drugich. Ci, bo chca same zwycięstwa i puchary, ci bo zarabiają tyle kasy i pozdobywali już wszystko, że brak w nich jest jakiejkolwiek chęci walki i motywacji.
 
 
bajer 

Nr legitymacji: MCP 608
Wiek: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 26-05-2009, 11:45   

powiem tak, nawet jesli Maldini tak sie wypowiadal to mial do tego prawo bo mial racje ;) a kibice zachowali sie idiotycznie i nie jak prawdziwi kibice Milanu, Baresi przy Maldinim jest malutki ;)
 
 
 
kapiMCP 

Nr legitymacji: MCP 008
Skąd: z MCP
Wysłany: 26-05-2009, 12:13   

A skąd znasz Baresiego?
_________________
Nie cytuj ostatniego posta! Do ustosunkowania się do ostatniej wypowiedzi służy opcja ODPOWIEDZ.
 
 
fifi1906 

Nr legitymacji: MCP 520
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 26-05-2009, 13:09   

bajer napisał/a:
powiem tak, nawet jesli Maldini tak sie wypowiadal to mial do tego prawo bo mial racje ;) a kibice zachowali sie idiotycznie i nie jak prawdziwi kibice Milanu, Baresi przy Maldinim jest malutki ;)



Nie wiem z jakiej choinki sie urwałeś ale przyjmij do wiadomośći, że kibice maja prawo krytykowac pilkarzy skoro Ci słabo graja, a Maldini powinien ta krytyke przyjąc z pokorą jako kapitan. Pozatym nie porównuj Baresiego do Maldiniego gdyż ty na pewno nie pamietasz jak grał Baresi wiec daruj sobie!
_________________
Jestem swój, dziś się do tego przyzwyczaj, odpierdol się od mojego zrycia!
 
 
Ludwik 

Nr legitymacji: MCP 154
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-05-2009, 13:20   

Sonar, jeśli można to mała poprawka:
To, że zasłużyli na inne traktowanie i “Uważam, że jeśli ktoś śpiewa “mamy Milan w sercu” powinien potem to udowodnić” było w wywiadzie z września 2007, który jest tu:
http://www.acmilan.pl/prasa/wywiady/maldini_7.php
Maldini mówi w nim także “Ta postawa kibiców rozpoczęła się wraz z derby w rundzie rewanżowej (11 III 2007). Z pomocą Curvy nie przegralibyśmy tamtego meczu.”

W archiwum newsów na acmilan.pl jest więcej na ten temet (20-23 IX '07), także komunikat, że curva sud wznawia doping i że na Parmie było już ok.
Jednak z tego co słyszałem, to potem na Romie doping był tylko przez chwilę (po zmarnowanym przez Romę karnym). No i na Celticu też podobno było kiepsko.
_________________
Non ho visto Superman volare, ma ho visto SuperPippo segnare... I Supereroi esistono davvero.
 
 
SonaR 


Nr legitymacji: MCP 223
Wiek: 36
Skąd: Biała Piska/B-stok
Wysłany: 26-05-2009, 13:30   

no i o ten wywiad miedzy innymi chodzilo. kwestia tlumaczenia, przekaz ten sam.
 
 
 
Ludwik 

Nr legitymacji: MCP 154
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-05-2009, 13:35   

Tak, ale sugerowałeś, że to było po Werderze, co moim zdaniem trochę zmienia postać rzeczy.
_________________
Non ho visto Superman volare, ma ho visto SuperPippo segnare... I Supereroi esistono davvero.
 
 
rangiz 


Nr legitymacji: MCP 874
Skąd: Poznań
Wysłany: 26-05-2009, 15:40   

Pepe napisał/a:
Rangiz-ile ty masz lat? Po wypowiedziach odnoszę wrażenie, że maks 18. Nie nazywaj kogoś idiotą, bo jak już to może zachowanie było idiotyczne. Równie idiotyczne, jak waszych "kibiców" robiących rozp... na finale Pucharu Polski na spółę z chorzowskimi. Więc kolego-daj sobie na wstrzymanie.
Prawdziwi kibice cieszą, się, że jest jeszcze trochę atrakcji w Polsce typu doping przez 90 minut(ostatnio nawet na Milanie jest mocno zrywany, niestały) oprawy, race i ... nieodłączne wydarzenia pozasportowe.
W Anglii kibice już na mecze nie chodzą, ze względu na przepisy(na większości stadionów nie wolno nawet wstawać!) i podniesienie cen celem sprowadzenia krawaciarzy na stadiony.

Zwykła grupka 1000 kibiców zagłuszyłaby bezproblemowo takie Old Trafford... tego chciałbyś u nas? Bo nie wiem, do czego pijesz... Ruch dążył do starcia i wybiegły osoby chętne się z nimi zmierzyć, meczu nie przerwano, nikt nie wbiegał na murawę a obecnie 99% takich spraw rozwiązują tylko zainteresowane grupki, gdzieś w lesie.
Koniec tematu.
 
 
TomekW 


Nr legitymacji: MCP 006
Wiek: 41
Skąd: An Tulach Mhór
Wysłany: 27-05-2009, 02:01   

Pepe napisał/a:
Druga sprawa to fakt, że szykowali oprawę dla Maldiniego, ale debilne przepisy, o których pisałem wcześniej, że związek piłkarski nad wszystkim co będzie pokazywane musi mieć kontrolę doprowadziły do tego, że Wielki Kapitan nie został pożegnany czymkolwiek specjalnym.

Biorac pod uwage to, co sie stalo, nawet sie ciesze, ze nie pozwolono im wniesc zadnej oprawy. Bo chyba nie odegrali sie na Maldinim za to, ze nie mogli wniesc oprawy, nie?
 
 
 
bajer 

Nr legitymacji: MCP 608
Wiek: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 27-05-2009, 10:00   

fifi1906 napisał/a:
Nie wiem z jakiej choinki sie urwałeś ale przyjmij do wiadomośći, że kibice maja prawo krytykowac pilkarzy skoro Ci słabo graja, a Maldini powinien ta krytyke przyjąc z pokorą jako kapitan. Pozatym nie porównuj Baresiego do Maldiniego gdyż ty na pewno nie pamietasz jak grał Baresi wiec daruj sobie!
moze nie pamietam ale do ocenienia ich zaslug uzylem statystyk, liczb, zdobytych trofeow itp. Maldini osiagnal duzo wiecej, nie mowie ze Baresi byl nikim tylko ze osiagnal mniej od Paolo a tego nie zmienicie, nie trzeba zyc w czasach gdy gral jakis pilkarz by ocenic jego klase i stwierdzic ze mimo ze zrobil wiele dla Milanu to zrobil mniej niz Maldini ;) i tutaj zaprzeczyc nie mozna, no chyba ze ktos chce sie mscic za to ze Paolo mowil co myslal i nie dostrzega roznicy w postaci ponad 300 spotkan wiecej dla Milanu w wykonaniu Paolo od Franco ;)

ale wiem wiem, nie pamietam Franco wiec nie mam prawa go oceniac, przykre jest to segregowanie ze wzgledu na wiek
 
 
 
fifi1906 

Nr legitymacji: MCP 520
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 27-05-2009, 11:21   

W tym temacie jeszcze tylko jedno: Maldini nie ma w swojej kolekcji złotego medalu Mistrzostw Świata natomiast Franco jest złotym medalistą Mundialu wieć nie twierdz ze Maldini wygrał więcej, obaj pilkarze byli wielkimi mistrzami i obu nalezy się nalezyty szacunek.
Maldini i Baresi byli bardzo podobni ale rożnila ich jedna zasadnicza rzecz relacje z ultrasami co było widoczne w niedziele...
_________________
Jestem swój, dziś się do tego przyzwyczaj, odpierdol się od mojego zrycia!
 
 
Ludwik 

Nr legitymacji: MCP 154
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-05-2009, 15:01   

bajer, ale Ty wiesz jak się nazywa piłkarz który w wieku 22 lat został kapitanem drugoligowej drużyny i w ciągu 7 lat wprowadził ją na szczyt świata?

Statystyki wszystkiego nie pokaża.
_________________
Non ho visto Superman volare, ma ho visto SuperPippo segnare... I Supereroi esistono davvero.
 
 
Pepe 


Nr legitymacji: MCP 155
Skąd: Bytom
Wysłany: 27-05-2009, 23:40   

Ludwiku-Milan na szczyty wyniosła kaska Silvio. A nie żaden kapitan Baresi, ani inny kapitan Hawk. Bez kasy Silvio nikt z nas nie byłby kibicem Milanu.
 
 
Kiepura 

Nr legitymacji: MCP 019
Wiek: 41
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-05-2009, 00:26   

Pepe napisał/a:
Milan na szczyty wyniosła kaska Silvio
vs.
Pepe napisał/a:
Bez kasy Silvio nikt z nas nie byłby kibicem Milanu.
nie wiem jak Ty, wielki fanie futbolu, ale jak mam Zupelnie odnienne zdanie (pomijajac fakt, ze niczego nie mozna byc w zyciu pewien)

na marginesie: podsumowując temat, napisze tak: bylo, minelo, kazdy z nas maldiniego zapamieta na "swoj" sposob... i KAZDY bedzie z niego dumny!!
_________________
MILANO SIAMO NOI !!
...SEMPRE...
 
 
Bubu 

Nr legitymacji: MCP 253
Wiek: 37
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 28-05-2009, 09:41   

Jakby to tylko chodzilo o kase to Szejkowie juz dawno by mieliby rodzime kluby w LM i by w nich wygrywali rok w rok...
_________________
AC Milan
Forza Milan la sud e con te!
 
 
bajer 

Nr legitymacji: MCP 608
Wiek: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: 28-05-2009, 12:37   

fifi1906 napisał/a:
Maldini nie ma w swojej kolekcji złotego medalu Mistrzostw Świata natomiast Franco jest złotym medalistą Mundialu wieć nie twierdz ze Maldini wygrał więcej, obaj pilkarze byli wielkimi mistrzami i obu nalezy się nalezyty szacunek.
patrzac w taki sposob fajnie ze Baresi byl powolany wtedy tylko warto zwrocic uwage na to ze Baresi nie zgaral wtedy ani minuty ;) iwec to taki sukces ktorego nie osiagnal on tylko zdobyli mu Rossi i spolka ;)
Ludwik napisał/a:
Ty wiesz jak się nazywa piłkarz który w wieku 22 lat został kapitanem drugoligowej drużyny i w ciągu 7 lat wprowadził ją na szczyt świata?
Pepe napisał/a:
Milan na szczyty wyniosła kaska Silvio.
i gdyby nie ten zastrzyk finansowy watpie by grali u nas van Basten, Rijkaard, Gullit, Donadoni itp. ;) a to im bardziej mozna przyznac ten zaszczyt wyciagniecia nas z wielkiego dolka bo Baresi gral ciagle a dopiero po przyjsciu pewnych zawodnikow i wzmocnieniu skladu Milan zaczal wyrgywac ;) jestem ciekaw czy sam Baresi bez tamtych graczy wyciagnalby nas chocby na mistrza w kraju ;) a jednym z tych ktorzy wzmocnili wtedy klub i dali w koncu sukces byl wlasnie Maldini, na spolke z Tassottim, Baresim i Costacurta z tylu ;) wiec w tych sukcesach ktore rzekomo wg ciebie sa zasluga Franco bral udzial tez Paolo ;) ale jeden i drugi mial przy nich podobny udzial, po czym Maldini zostal i wygral jeszcze wiecej, tylko Zlotej Pilki brak...

brawa dla kapitanow, jest ich dwoch! Franco i Paolo na zawsze dla nas wzorem, moim zdaniem Paolo wiekszym, kto inny moze uwazac inaczej, Maldiniemu bylo latwiej bo wczesniej ojciec przetarl szlak a Baresi z tego co wiem musial sam budowac sobie marke ;) miejmy nadzieje ze kolejnym ktory przejdzie do historii jako "Il Capitano" bedzie Christian M. ;)
 
 
 
Pepe 


Nr legitymacji: MCP 155
Skąd: Bytom
Wysłany: 28-05-2009, 14:48   

Kiepura napisał/a:
nie wiem jak Ty, wielki fanie futbolu, ale jak mam Zupelnie odnienne zdanie.


Mógłbyś rozwinąć swoją myśl, wielki znawco trybun?
Rozumiem, że bez Rijkaarda, Gullita, van Bastena i wszystkich innych, którzy jego są, bez Pucharów Mistrzów, bez oglądania swojej kasiastej i medialnej drużyny w tv, byłbyś mimo wszystko wielkim kibicem średniaka Serie A lub Serie B, jakim byłby Milan bez kapuchy Silvio. Bankowo.
 
 
fifi1906 

Nr legitymacji: MCP 520
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 28-05-2009, 15:20   

Prawda jest taka, że bez ka$y $ilvio wiekszosć z nas nie znałaby Wielkiego Milanu, i chwała mu za to co zrobił dla Milanu.

P.S. Wie ktoś może czy autobiografia Ancelottiego zostanie przetłumaczona na jezyk polski?
_________________
Jestem swój, dziś się do tego przyzwyczaj, odpierdol się od mojego zrycia!
 
 
Ludwik 

Nr legitymacji: MCP 154
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-05-2009, 16:32   

Świetnie zdaję sobie sprawę czyja kasa miała zasadnicze znaczenie.

Nikt z nas nie był wtedy kibicem Milanu i chyba nikt dokładnie nie wie kto jaki miał wkład i ile znaczył dla klubu. Kapitanem był Baresi, więc jeśli patrzymy na statystykę, to ta jest w jakimś sensie po Jego stronie.
Kasa i wkład innych piłkarzy? O Maldinim to samo można powiedzieć. I o wszystkich innych.

Moim zdaniem wymyslanie który był większy nie ma specjalnego sensu. To, że ktoś posłużył się Baresim żeby dokopać Maldiniemu nie musi oznaczać, że mamy sobie tworzyć problemy.
Tylko trudno mi zrozumieć wartościowanie, tak po prostu, według ilości trofeów. Każdy tworzył swoją legendę inaczej i Baresi, i Maldini, i na przykład Rivera.
_________________
Non ho visto Superman volare, ma ho visto SuperPippo segnare... I Supereroi esistono davvero.
 
 
Kiepura 

Nr legitymacji: MCP 019
Wiek: 41
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-05-2009, 16:40   

no, pepe, komu jak komu, ale nie sadzilem, ze akurat tobie zylka peknie :) i wyciagniesz swojego "konika" (jak widac jedynego).

napisalem tak o tobie, bo za takiego cie uwazam i dlatego zdziwilo mnie twoje podejscie!!
dalej nie wiem, czemu miala sluzyc twoja riposta ze "znawca trybun"... ze niby musze sie znac sie na ruchu kibicowskim, by zostac prawdziwym fanem milanu??

odpowiedajac na pytanie: moze nie wielkim, BANKOWO kibicem

ps. nasze poglady zapewne roznia sie dlatego, ze dla mnie klub bez kibicow to dalej ten sam klub, natomiast kibice bez klubu to zwykle "popierdolki", ot co
_________________
MILANO SIAMO NOI !!
...SEMPRE...
 
 
kapiMCP 

Nr legitymacji: MCP 008
Skąd: z MCP
Wysłany: 28-05-2009, 16:47   

bajer, daj już spokój z porównywaniem Baresiego i Maldiniego. Idąc tym tropem możesz za chwilę porównywać występy Nordahla ze Sprzed... tfu!, Szewczenką, otwierając witryny internetowe i sprawdzając składy, występy, gole. Znasz Maldiniego, cenisz go, OK, ale nie wiem dlaczego próbujesz umniejszyć zasługi Baresiego mimo, że nie mogłeś oglądać jego występów.

Jeżeli zaś chodzi o wątek "kibicowanie Milanowi, a Berlusconi", to być może bez Sylvio nie mielibyśmy tylu okazji, by bliżej poznać i zafascynować się czerwono-czarnych, ale po pierwsze nie możemy być tego pewni, a po drugie nie każdy fan Milanu oczekuje kolejnych figurek kupowanych przez premiera Włoch, także nie mierzmy wszystkich tą samą miarą.
_________________
Nie cytuj ostatniego posta! Do ustosunkowania się do ostatniej wypowiedzi służy opcja ODPOWIEDZ.
 
 
MikoZ 

Nr legitymacji: MCP 025
Wiek: 44
Skąd: Gliwice
Wysłany: 28-05-2009, 20:16   

COMUNICATO CURVA SUD MILANO

Viste le solite strumentalizzazioni della stampa italiana la Curva Sud Milano intende fare chiarezza su quanto accaduto nel corso della partita Milan-Roma.

Durante il match sono stati esposti due striscioni di RINGRAZIAMENTO nei confronti di Paolo Maldini.

Il primo, esposto all'ingresso delle squadre in campo recitava

"GRAZIE CAPITANO: SUL CAMPO CAMPIONE INFINITO

MA HAI MANCATO DI RISPETTO A CHI TI HA ARRICCHITO",

mentre sul secondo, esposto durante il giro di campo finale c'era scritto

"PER I TUOI 25 ANNI DI GLORIOSA CARRIERA SENTITI RINGRAZIAMENTI

DA COLORO CHE HAI DEFINITO MERCENARI E PEZZENTI".

Ci teniamo a precisare che i nostri striscioni non erano di contestazione ma volevano sottolineare comportamenti che il giocatore ha manifestato piu volte durante tutto l'arco della sua carriera calcistica verso i suoi tifosi. Tra i tanti episodi spiacevoli sottolineamo la frase "POVERI PEZZENTI" pronunciata a Malpensa al ritorno dalla finale persa ad Istanbul dopo che i ragazzi avevano speso la bellezza di 800€ per stare vicino alla squadra.

In 25 anni di storia con la maglia rossonera sfidiamo chiunque a trovare un episodio di contestazione nei confronti di Maldini. Anche nel corso di Milan-Roma sono stati innalzati solo cori a favore e soltanto dopo il gestaccio e le frasi irriguardose rivolte verso la Sud abbiamo deciso, in risposta provocatoria, di esporre la bandiera di Franco Baresi, sempre presente negli incontri casalinghi dal giorno dell'addio del CAPITANO. Per quella parte di stampa che intende relazionare la mancata coreografia per l'addio con vicende processuali ancora in corso, la Curva Sud, non avendo nulla da nascondere ribadisce con forza la volonta di affrontare il prima possibile questo processo per ripulire l'immagine di una curva troppo spesso infangata da personaggi interessati ad eliminare quelle frange di tifosi che un tempo erano per loro fonte di un grande business ma che oggi, con l'avvento delle tv a pagamento sono diventati scomodi e non piu indispensabili.

Per quanto riguarda la CONTESTAZIONE rivolta al nostro Presidente possiamo dire che sono stati esposti striscioni provocatori poiché da quando Silvio Berlusconi non segue piu direttamente tutto cio che riguarda il Milan la societa ha perso quell'identita vincente che la caratterizzava.

Come per Maldini, ribadiamo che anche il Presidente ha sempre goduto meritatamente dell'appoggio incondizionato della Curva Sud, da quando era ricoverato in ospedale fino alle vicende di calciopoli dell'estate 2006 e sfidiamo chiunque a sostenere il contrario.

LA NOSTRA PRIORITA' E' ARRIVARE AL PROCESSO

PER FAR CONOSCERE LA VERITA'

CHE MALDINI SERVA DA ESEMPIO: SOLO IL RISPETTO GENERA RISPETTO!

Senza compromessi , AVANTI CURVA SUD MILANO



Sonar mozesz to przetlumaczyc ?;> albo ktos inny :D
 
 
Pepe 


Nr legitymacji: MCP 155
Skąd: Bytom
Wysłany: 29-05-2009, 09:37   

Kiepura, odebrałem Twój wpis jako ironię o wielkim fanie futbolu. Może dlatego, że nim rzeczywiście nie jestem :). Interesuję się piłką, ale nie jestem fascynatem. Te czasy już za mną niestety-jakoś nie potrafię w tym odnaleźć takiej pasji jak kiedyś. Czasem obejrzę mecz, czasem nie. Finał tegorocznego Pucharu Mistrzów zobaczyłem w skrótach po każdej połowie :D.

Rzeczywiście jest to w pewnym sensie mój koronny argument, bo bez kasy najprawdopodobniej nikt z nas nie znałby Milanu, ani żadnych innych wielkich piłkarzy tego klubu z przeszłości.
Podam Ci banalny przykład-popatrz na kibiców Interu, a bynajmniej na ich forum. Poziom tam prezentowany ewidentnie wskazuje na ludzi młodych mających naście lat lub ledwo dwadzieścia. Z czego to wynika? Z sukcesów Interu w ostatnich latach. Wcześniej kibicami tego zespołu zostawali nieliczni-trzeba było być sadomaso zostając kibicem zespołu, który w derbach zbierał notoryczne lania w tym sławetne już 0-6. Przecież przygodę z kibicowaniem zaczyna się od malca, a wtedy każdy chce się identyfikować z najlepszymi, a nie dołować się porażkami. Psychologiczna konstrukcja każdego z nas wraz z wiekiem daje nam ten przywilej, że potrafimy znosić porażki wiedząc, co tak naprawdę się liczy i że takich porażek przyjdzie jeszcze dziesiątki albo i setki, a liczy się przywiązanie do barw, przeszłość itp. Jak sie jest 10-latkiem, nie myśli się o tym. Kto z was pamięta jak Inter błąkał się w środkowej strefie Serie A, tak jak Milan dwukrotnie w połowie lat 90-tych? Inter miał takich sezonów sporo, zanim stał się prawdziwą marką na topie od kilku lat.

Odnosząc to do nas-patrzę na strukturę wiekową Milanistów i widzę, że większość jest ludźmi, którzy doskonale pamiętają finał PM 1993, 1994 i 1995 roku. Dla wielu z nas od tych lat zaczęło się kibicowanie Milanowi przecież. Wtedy jedyną opcją zobaczenia drużyny były mecze o bardzo wysoką stawkę, bo tylko te były w mediach (czytaj TVP, bo tylko to wtedy istniało, żadne Cyfry +, cyfrowe Polsaty czy internety). Teraz odpalasz kompa i na różnych stronkach możesz sobie co niedzielę wybrać mecz z byle jakim rywalem i oglądasz. Jakie jest prawdopodobieństwo, że wtedy na poczatku lat 90-tych, ludzie tacy jak my, mieliby zajawkę na Milan, gdyby nie był on co chwila prezentowany w TV i co sezon nie grał w finale Pucharu Mistrzów?

Idąc dalej-dlaczego kiedy meczami NBA jarały się całe podwórka i osiedla, bo były w TVP i nawet finały na żywo, przytłaczająca większość kibicowała Chicago Bulls, w składzie których grał MJ i którzy zmiatali wszystkich jak walec?

Nie musisz odpowiadać Kiepura-to są raczej pytania retoryczne dla własnego przemyślenia i dla znalezienia swojego miejsca w tej całej zabawie, bo warto dojść do przyczyny, dlaczego tak naprawdę zacząłem kibicować temu zespołowi, a nie innemu. Warto po prostu sobie uświadomić, że jest się kibicem sukcesu i identyfikuje się z zespołem dlatego, bo był kiedyś po prostu na topie, najlepszy, a teraz to już jest kwestia właśnie tej wierności (choć i tu też bym się spierał, bo jak grę co sezon w pucharach, zajmowanie miejsca w pierwszej 4 w lidze nie nazwać byciem na topie, to jak?).

PS-żeby nie powstał kolejny tylko i wyłącznie OT. Załapałem 2 miesiące temu kontakt z byłym fotografem FdL. Gość ma w swojej kolekcji ponad 5000 ujęć kibiców Milanu z wszystkich meczów od 1982 roku do 2005 roku, włącznie ze wszystkimi finałami Pucharów, większością wyjazdów itp. Ujęcia tylko z negatywów. Jak ktoś zainteresowany-pisać priva. Piszę to, bo wiem, że jest między nami też paru entuzjastów fotek kibicowskich. Jakby co-priv, tam podam cenę ile gość chce za tą imprezę itp. Zdjęcia po 2005 roku też jestem w stanie załatwić, tyle że od fotografa Interu :D, który w przeciwieństwie do tego z FdL nadal jest aktywnym pstrykiem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Milan Club Polonia
kontakt@milanclubpolonia.pl